Kwestia uczciwego warsztatu samochodowego

Dodane: 27-07-2016 12:16
Kwestia uczciwego warsztatu samochodowego Warto znaleźć rzetelnego mechanika, gdyż godny polecenia mechanik to jedyna droga, by naprawić nasz pojazd właściwie i profesjonalnie. Jak wybrać warsztat i na co uważać?

Czy ASO jest takie dobre?

Serwisowanie auta w ASO to dość droga sprawa, jednak i tak nie mamy 100% pewności, że wykonane tam usługi będą na odpowiednim poziomie. Właściciele nowych samochodów mają przymus jeżdżenia do ASO nawet z wymianą oleju, a pojechanie do innego serwisu grozi utratą gwarancji, a tego nikt by nie chciał.

Kolejną bolączką posiadaczy salonowych aut jest dostępność części po zakończonym okresie gwarancyjnym. Brakuje części używanych i zastępczych, a oryginalne coraz rzadziej dostępne są w Polsce.


Szukanie warsztatu

Znaleźć dobrego mechanika to jak znaleźć gar złota na końcu tęczy, wręcz graniczy z cudem. No może aż tak źle nie jest, ale każdy kto na samochód wie, że jest to zadanie wymagające dużej ilości poszukiwań.

Na szczęście w dobie internetu można znaleźć bardzo szybko dobrego mechanika, wystarczy dobrze przeszukać różne fora dyskusyjne i portale informacyjne. Zazwyczaj ci dobrzy mechanicy mają swoje strony www, lub chociaż wizytówki na różnych portalach ogłoszeniowych. Generalnie dla chcącego nic trudnego.


Stare auto = duże koszty

Prawie każdy właściciel pojazdu mechanicznego był kiedyś w warsztacie, nie ważne czy z dużą czy małą usterką. Wydaje się, że największy problem jest ze starymi autami, jak miałem np. ja. Posiadałem starego Fiata UNO, którego naprawy pochłonęły łącznie trzykrotność wartości tego auta, a i tak jeszcze dużo trzeba by w niego zainwestować. Rozrząd, skrzynia biegów, silnik, w sumie każda ruchoma i nieruchoma część auta była do wymiany lub naprawy.

Sporo warsztatów później stwierdziłem, że przy takim obrocie spraw zbankrutuję zanim doprowadzę to auto to ładu. Sporo warsztatów, twierdząc, że dokonało naprawy, nawet nie kiwnęli palcem. Inni wymieniali stare części na jeszcze starsze i używane komponenty, przez które auto działało jeszcze gorzej niż przed naprawą. Ogólnie tragedia na czerech kołach. Auto ostatecznie wylądowało na złomie.